Hobby

Historia absyntu

comments 0 komentarzy
26-08-2009

W skrócie historię absyntu można przedstawić posługując się kilkoma ważnymi datami i kluczowymi wyrażeniami.
Absynt został wynaleziony pod koniec XVIII wieku przez Pierre Ordinaire'a. Był on francuskim lekarzem, który destylował piołun oraz inne zioła w zasadzie alkoholowej. W ten sposób otrzymywał on lek dla swoich pacjentów.
Z czasem absynt zaczął być uwielbiany przez bohemę artystyczną, która uważała absynt za swoją muzę i inspirację. Absynt był przez artystów nazywany "Zieloną Wróżką".
Pod koniec dwudziestego wieku, kiedy skończyła się prohibicja w wielu częściach Europy, absynt wrócił do łask po długiej przerwie dzięki towarzystwu fin de siecle. Do historii tego alkoholu można dodać fakt, że komercyjna produkcja absyntu zaczęła się w roku 1797. Wtedy to pewien major odkupił przepis od twórcy absyntu i rozpoczął produkcję tego alkoholu wraz ze swoim zięciem. Oboje pochodzili ze Szwajcarii. W miarę jak interes się rozkręcał, popularność absyntu rosła.
W 1805 roku Pernod przeniósł produkcję do większego obiektu, po drugiej stronie granicy. Biznes zaczął wtedy rozwijać się w zawrotnym tempie, i wkrótce produkcja przeszła najśmielsze oczekiwania pierwszego komercyjnego producenta. Nie był to jednak szczyt osiągnięcia tego absyntu, który do dzisiaj jest zbyt święty w swojej czystej formie, aby tworzyć przepisy na drinki z udziałem tego alkoholu. [...]

Brak własnej strony internetowej - fatalnym błędem.

comments 0 komentarzy
05-09-2009

Wydawać by się mogło, iż doprawdy każdy, kto tylko prowadzi jakąś działalność ( niekoniecznie o charakterze stricte biznesowym ) dojrzał już do tego, że bez własnej strony internetowej ani rusz... Ba, danym mi było ostatnio spotkać pewnego inżyniera ( branża budowlana - realizacja imponujących projektów, także dla kontrahentów spoza naszego kraju ), który z rozbrajającą wprost szczerością stwierdził, iż... ma "genetyczną" niechęć do internetu, komputerów i wszystkich pokrewnych dziedzin. Przyznam, iż mnie po prostu zatkało. Nie wyobrażam sobie, że taką wręcz pasywną, żeby nie powiedzieć : wrogą postawę może sobą reprezentować osoba wykształcona. Zdałem sobie jednak sprawę, iż przecież są także wśród nas ludzie, którzy nie uznają... telefonu komórkowego. Są także i tacy, dla których nawet minimalna sprawność manualna jest nie lada wyzwaniem ( stąd obsługa telefonu jest dla nich "czarną magią" ), ale tych to jeszcze jakoś tam można zrozumieć, ale żeby egzystować, i zawodowo, i prywatnie bez
internetu - tego pojąć nie potrafię. [...]

OfficeFolders theme by Themocracy